O mnie

Poznaj DanonServer

Jednoosobowa firma IT z Lublina — i człowiek, który za nią stoi.

Zdjęcie — Dawid przy pracy
Zdjęcie — serwis
Zdjęcie — u klienta
Skąd się to wzięło

Zaczęło się od naprawiania sprzętu znajomym

DanonServer wyrosło z prostej rzeczy — chęci pomagania ludziom, którzy nie czują się pewnie przy komputerach. Z czasem naprawy sprzętu przerodziły się w strony internetowe i prywatne chmury, ale podejście zostało to samo: tłumaczyć zrozumiale i traktować każdą sprawę indywidualnie.

Nie musisz znać się na technologii. Wystarczy, że powiesz, co Cię trapi — a ja znajdę rozwiązanie.
Czym się kieruję
1
Analizuję, zanim przyjmę
Nie biorę zleceń, których nie jestem pewien, że zrobię dobrze.
2
Dokumentuję pracę
Wyniki, użyte narzędzia, kosztorys i zalecenia — na piśmie.
3
Uczę, nie tylko naprawiam
Tłumaczę co, gdzie i dlaczego, żebyś rozumiał swój sprzęt.
Jak pracuję

Zanim powiem "tak", najpierw to przemyślę

Gdy dostaję nowe zlecenie, najpierw zastanawiam się, jak rozwiązać problem i co może być jego przyczyną. Dopiero po takiej analizie mówię, czy się podejmuję — nie biorę spraw, których nie jestem w stanie dobrze zrobić.

Zdjęcie — Dawid, portret
Zdjęcie — Dawid przy naprawie sprzętu
Poza usługami

Człowiek za DanonServer

Cześć, jestem Dawid. Prowadzę DanonServer samodzielnie — od pierwszej rozmowy po ostatnią naprawę. Lubię, gdy technologia jest zrozumiała, a nie straszy, i staram się, żeby każdy klient wychodził z tą samą pewnością.

Kilka słów o mnie
Poza naprawianiem sprzętu jeżdżę na strzelanki ASG — stąd większość moich znajomych w Lublinie. To zresztą fajne miasto do życia, mimo że niewielkie.
Po godzinach częściej gram (CS, Battlefield) niż oglądam telewizję — a na biurku rośnie kolekcja pustych puszek po Monsterze, szybciej niż zdążam ją ogarnąć.
I tak, potrafię obrócić stopę o 180 stopni — zawsze robi wrażenie przy pierwszym spotkaniu.

Chcesz pogadać o swojej sprawie?

Napisz, o co chodzi — odpowiem i zaproponuję rozwiązanie bez zobowiązań.

Napisz, o co chodzi